Poleć znajomym

Blondies z malinami, migdałami i białą czekolada

Jak zbierać punkty?

Autor: (6440 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: Cynamon i oliwka

Blondies jest po prostu przepyszne, cudownie chrupiąca skórka okrywa wilgotne i słodkie wnętrze, które to skrywa w sobie tajemnicę w postaci kwaskowatych malin i chrupiących migdałów. A co najważniejsze - ciasto, trzymane w lodówce, jest równie smaczne i świeże czwartego dnia, co pierwszego. Traci jedynie chrupką skórkę. /nieco zmodyfikowany przepis znaleziony u Oli, w oryginale z BBC GoodFood

Składniki

  • 200g masła
  • 150g białej czekolady; posiekanej
  • 250 g cukru [polecam dać nawet jeszcze mniej, 200 g]
  • 3 jajka
  • 200 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • garść migdałów
  • maliny

Sposób przygotowania

  1. Piekarnik nagrzać do 180C.

  2. Foremkę o wymiarach 24x24 cm (lub 25x22 cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

  3. Masło rozpuścić w garnuszku i gotować przez ok. 5 min, aż zacznie nabierać złotego koloru. Wystudzić je przez lekko, po czym dodać polowe pokrojonej na kawałki białej czekolady. Nie mieszać. Odstawić na parę minut i dopiero wtedy połączyć czekoladę z masłem.

  4. Zmiksować cukier z jajkami przez ok. 2 minuty na puszystą, jasną masę. Dodać mąkę, sól, wystudzoną białą czekoladę, posiekane migdały i wanilię. Przy pomocy drewnianej łyżki albo szpatułki wszystko razem wymieszać - delikatnie, jedynie do połączenia składników.

  5. Masę przelać do foremki, posypać resztą białej czekolady i malinami. Piec przez 40-45 minut, aż ciasto dobrze wyrośnie i będzie złote. [Ja ciasto piekłam ponad godzinę].

  6. Przed pokrojeniem dobrze wystudzić.

  7. Smacznego!

  8. Na koniec przyznam jeszcze szczerze, że zanim efekt smakowy bardzo mnie zadowolił, z ciastem miałam pewne dosyć... ciekawe przejścia. Wierzch niebezpiecznie zaczynał się przypiekać, pomyślałam więc - gotowe! I ciasto wyciągnęłam z pieca. Przestudziłam, postępując zgodnie z recepturą, a następnie przystąpiłam do krojenia. A wtedy... Wtedy okazało się, że miast wilgotnego, acz upieczonego wnętrza, moje blondies zawiera galaretę. Cudownie! Zakalec? Co ja zrobiłam nie tak?! Cóż... Nie wiem wciąż. Doszłam jednak do wniosku, że nie ma co rozpaczać i trzeba działać - blaszka wylądowała więc ponownie w piecu i dopiekała, przykrytą folią aluminiową, przy pomocy dolnej grzałki, dodatkowe 30 minut... Hmm... Chyba się udało.

Ocena:
Brak ocen

10 sekretnych przepisów

na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Ebook: 10 sekretnych przepisów na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Przystępne przepisy do zrobienia w domu! Pobierz ebook z sekretnymi przepisami na 10 wspaniałych dań z 10 najlepszych restauracji na świecie.

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.